Jak wiadomo, coraz więcej ludzi na całym świecie zapada na tzw. choroby cywilizacyjne. Chodzi tutaj nie tylko o miażdżycę naczyń krwionośnych, otyłość, udary, zawały, cukrzycę, ale również inne poważne choroby jak np. nowotwory. Schorzenia te powodują z kolei rozwój firm farmaceutycznych, które wymyślają coraz to nowsze preparaty, rzekomo mające pomagać w walce z konkretnymi chorobami.

CBD na cukrzycę, astmę i inne choroby

olejek konopnyGdyby jednak niektóre właściwości oleju konopnego zostały powszechnie uznane za słuszne, to wiele takich farmaceutyków musiałoby zniknąć z aptek. Nadal jednak CBD czyli kannabidiol nie jest uznawany za lek, a raczej za suplement diety, który można przyjmować w różnych dawkach. To jest główny problem tych preparatów – nadal nie ma konkretnego dawkowania oleju CBD w różnych schorzeniach. Wynika to z faktu, że zakres terapeutyczny jest bardzo szeroki. Taki olejek konopny pomaga przede wszystkim w wielu schorzeniach przewlekłych. Wiele pacjentów, którzy już stosowali kannabidiol, twierdzi, że nie ma on działań niepożądanych (nawet kiedy przyjmowali naprawdę duże dawki olejku). Uważają oni, że olej ten jest całkowicie bezpieczny, a co najważniejsze – skuteczny. Wiele opinii na temat stosowania oleju konopnego można znaleźć w internecie. Warto wspomnieć, że syntetyczne preparaty farmaceutyczne bardzo często posiadają wiele działań ubocznych. Na pewno należy zaznaczyć, w jakich konkretnie schorzeniach kannabidiol znalazł zastosowanie.

Okazuje się, że używa się go np. w terapiach odwykowych od alkoholu czy opiatów. Pomaga też ludziom, którzy cierpią na chorobę Alzheimera, cukrzycę czy astmę. Kannabidiol stosują pacjenci chorujący na reumatyzm, białaczkę, epilepsję, bóle migrenowe. Jeśli ktoś doświadcza nudności i wymiotów, także powinien zdecydować się na zastosowanie CBD.