Narodziny dziecka w naszej rodzinie to zawsze spore wydarzenie. Szczególnie, że w końcu po długich staraniach do grona matek dołączyła moja siostra. W tym miesiącu urodziła piękną córeczkę Basie. Ja jako najszczęśliwsza ciocia na świecie odwiedziłam ich jeszcze zanim wyszły ze szpitala. Oczywiście nie mogłam się powstrzymać, żeby nie sprawić im jakiegoś prezentu, w końcu niech maleństwo wie od samego początku, że ciocie są od rozpieszczania.

Niezbędne przybory kąpielowe

zestawy kąpieloweDla malutkiej Basi kupiłam malutką grzechotkę z miękkiego materiału przeznaczoną do nauki chwytania. Za chwilkę będzie się nią mogła do woli bawić. Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie dokupiła czegoś praktycznego, co przyda się nie tylko maleństwu, ale świeżo upieczonej mamie. Dlatego też poza grzechotką kupiłam dla nich zestaw kąpielowy, w którego skład wchodzą same najpotrzebniejsze do pielęgnacji niemowlaka przybory. Znajduje się w nim: szczoteczka do włosów, specjalne nożyczki do dziecięcych paznokci, termometr do kąpieli, duży ręcznik z kapturem i aspirator do czyszczenia noska. Całość zapakowana w wygodny futerał, który można mieć zawsze pod ręką. Oczywiście jest to zupełnie podstawowy skład jaki można zakupić. Widziałam także takie zestawy kąpielowe dla niemowląt, które wyposażone są w wanienkę z stelażem, czy termometr do mierzenia temperatury dziecku. W zależności od potrzeb można znaleźć coś dla siebie. Wydaje mi się, że to przydatna rzecz dla każdej mamy i na pewno znajdzie swoje zastosowanie w codziennym życiu.

Malutka Basia ma dopiero kilka dni, a już jest naszym oczkiem w głowie. Nawet mój syn, który ma już pięć lat bardzo interesuje się nią i prawie codziennie pyta kiedy będzie mógł ja zobaczyć. Z tego co wiem to moja siostra ma już dwa zestawy kąpielowe, ponieważ drugi dostała od swojej przyjaciółki. Jednak jak sama mi zdradziła ten ode mnie podoba jej się dużo bardziej. Nic dziwnego, jako siostry mamy bardzo podobny gust.