Pielęgnacja noworodka wymaga szczególnej troski. Istotna jest zwłaszcza higiena kikuta pępowinowego. Do tego celu przydadzą się gaziki, którymi myje się okolice pępka. W aptekach dostępne są kompresy jałowe oraz nasączone alkoholem. Które z nich warto kupić i jak je stosować?

Gaziki i preparaty do pępka

gaziki do pępkaKikut pępowiny często budzi przerażenie młodych rodziców. Obawiają się oni go czyścić i pielęgnować. Specjaliści jednak uspokajają. Nie jest on unerwiony, więc dziecko zupełnie nic nie czuje, gdy się go pielęgnuje. A jest to konieczne, bo zaniedbanie w tym zakresie może prowadzić do poważnych konsekwencji. Co zatem należy robić na co dzień? Najważniejsze jest jego przemywanie wodą z dodatkiem szarego mydła i osuszanie. Do tego celu niezbędne są gaziki do pępka. Warto mieć pod ręką te jałowe (17-nitkowe 12-warstwowe), sterylne (są pakowane pojedynczo). Przydadzą się też do przemywania oczu solą fizjologiczną, co też jest zabiegiem koniecznym u wielu noworodków. W aptekach oraz specjalistycznych sklepach internetowych można kupić też gaziki do pępka nasączone 70% alkoholem izopropylowym (najczęściej dostępne są w rozmiarze 60 mm x 60 mm). Przeznaczone są do jednorazowego użytku. Posiadają właściwości odkażające i bakteriobójcze, dlatego nawet jeśli zostaną nam nieotwarte opakowania, można je później wykorzystać przy drobnych skaleczeniach. Są bardzo wygodne w stosowaniu. Wystarczy przemyć dokładnie jednym gazikiem okolice kikuta pępowinowego i wyrzucić. Ich użytkowanie ułatwia higienę, ale też przyspiesza gojenie i znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia. Jest to niezwykle ważne, a zauważenie jakichkolwiek nieprawidłowości, np. wyczucie brzydkiego zapachu w okolicy pępka czy jego ropienie, wymaga pilnej konsultacji z pediatrą.

Opieka nad noworodkiem dla młodych rodziców bywa prawdziwym wyzwaniem. W przypadku pielęgnacji kikuta pępowinowego nie ma powodów do obaw. Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie akcesoria, m.in. gaziki do pęka, i prawidłowo je stosować.