Razem z mamą pojechałam do Łodzi, żeby odwiedzić babcię Renatę – trochę nas nie widziała i znając już ją na pewno przygotowała dla nas coś dobrego. W sumie jak trochę pomyślę to można nadać jej tytuł typowej starszej babinki z Łodzi – posiada brązowe kręcone włosy, nosi okulary jest dość szczupłej postury i jak ma okazje to zawsze nosi swój już podniszczony płaszczyk, którego za żadne skarby na świecie nie wyrzuci.

Kuchnia regionalna w Łodzi

kuchnia regionalna łódzkieTak jak myślałam, babcia zawsze mnie zaskoczy – tym razem przywitała nas hasłem, że ugotujemy razem zalewajkę. Jeżeli mówimy o temacie jakim jest kuchnia regionalna łódzkie ma całkiem sporo dań wartych uwagi, a jednym z nich na pewno jest zalewajka. Istnieje wiele podzielonych zdań na temat tej zupy, gdyż są różne sposoby jej wykonania. Moja babcia w swojej zalewajce zawsze dodaje żur i barszcz biały, gotuje cebule, ziemniaki pokrojone w kostkę, czosnek i białą kiełbasę oraz dodaje liść laurowy i ziele angielskie. Inni by się uparli że wlewa się tylko żur, albo by użyli wyłącznie barszczu białego. A co do warzyw niektórzy dają marchewkę albo pora – sporo ludzi dorzuca też pokrojone w kostkę albo w pół, jak kto woli, jajko gotowane. Babcia też mi powiedziała, że w niektórych domach zamiast kiełbasy białej daje się zwykłą. Nigdy nie sądziłam, że jest tyle różnych sposobów sporządzenia tej zupy. Opowiedziała mi dyskusję z mężem jej koleżanki, który nie mógł zaakceptować jej sposobu przygotowania zalewajki – bo przecież w Łodzi jest niepisana umowa, że jak jest nie po myśli Łodzianina to trzeba skrytykować.

Babcia była bardzo zadowolona, również i my z naszej wizyty. Bardzo przyjemnie spędziłyśmy razem czas na rozmawianiu i gotowaniu razem w kuchni. Babcia mi obiecała, że pokaże jak się robi również regionalne, łodzkie knedle z truskawkami, więc się umówiłyśmy na spotkanie za dwa tygodnie. Nie mogę się doczekać przyjazdu do babci!

Kategorie: Usługi